| Startuj z nami | Dodaj do ulubionych | Księga gości | Forum dyskusyjne | Chat | Newsletter | Powiadom znajomego | Poczta | Facebook |
Polski English Deutsch
Wybrzeże Słowińskie Troć Słupska Sławieński Powiat Troć Słupska Słupski Powiat Troć Słupska Lęborski Powiat Troć Słupska
Twoja wyszukiwarka
- | - Troć Słupska | Łosoś | Rzeki | Kiedy gdzie łowić | Przepławka | Komunikacja | Galeria | Publikacje | Księgarnie | Media | Serwisy - | -
- | - Sklepy wędkarskie | Wyprawy morskie | Noclegi | Gastronomia | Informacja turystyczna | Plany miast | Koła Kluby | Imprezy wydarzenia - | -




Najlepsze w Europie Łowisko Troci i Łososi Najlepsze w Europie Łowisko Troci i Łososi / Słupsk. Rusza "Akcja Troć"

28.09.2007 r., Słupsk

Już od poniedziałku w regionie słupskim rusza doroczna "Akcja Troć". Pierwsze spotkanie organizacyjne w tej sprawie odbyło się w czwartek. Od przyszłego tygodnia każdy z kłusowników musi mieć świadomość, że w każdej chwili zostanie złapany przez służby do tego uprawnione i ukarany. Kłusownicy z powiatu słupskiego nie mają litości dla ryb. Liczą się dla nich wyłącznie pieniądze. Ich łupem padły w tym roku trocie wyposażone w nadajniki, łącznie 25 sztuk.

Mimo społecznej straży rybackiej, patroli policyjnych i zmasowanej ochrony wód Słupi, królowej rzek trociowatych i łososiowatych codziennie praktycznie dochodzi nad tą rzeką do kaźni ryb. Podobnie jest w Wieprzy oraz Łupawie czy dopływach Słupi - Skotawie. Ta malownicza, kręta rzeczka jest największym tarliskiem troci i łososi. Ryby mają do dyspozycji jedynie dwukilometrowy odcinek od ujścia do elektrowni w Skarszewie. W tym roku tak jak i w poprzednim każdy złapany na nielegalnym połowie troci i łososia kłusownik będzie odpowiadać tak jakby zniszczyła mienie dużej wartości.
- Mamy dość niszczenia ekosystemu, w skład którego wchodzą trocie w naszej rzece - ostrzega ręce Teodor Rudnik, prezes słupskiego PZW. - Teraz złowienie jednej troci w okresie ochronnym, która waży przykładowo 2 kilogramy nie będzie traktowane jak skłusowanie 2 kilogramów mięsa. Wartość takiej ryby oceniamy na 1,5 tys. zł! I od takiej wartości kłusownicy będą rozliczani przed sądem.
Skąd takie szczegółowe wyliczenia PZW? Rudnik tłumaczy, że ryba w rzece nie istnieje sama oraz że jej funkcjonowanie to system naczyń połączonych.
- To nie jest zwykły kawałek mięsa jaki można kupić choćby w "Realu". To rośliny i inne organizm wodne, które koegzystują razem z trocią. Jedne są uzależnione od drugich. Ginie jedno, traci się kolejne.
Ile ryb zginęło podczas ostatniego okresu ochronnego? PZW w Słupsku nie jest w stanie oszacować. Wystarczy powiedzieć, że jednego z kłusowników zatrzymywano aż 16 razy! Za każdym razem miał przy sobie kilka kilogramów smacznej ryby.

Tekst: Marcin Kamiński
Źródło: POLSKA Dziennik Bałtycki



Gry, tapety, aplikacje, polifonia i... wszystko na komórkę kliknij tutaj>>>


Web Informer Button